Zmień WordPress w prywatnego Blipa/ Blimpa/ Twittera

Prologue, mod do WordPressaO tym, że WordPress jest bardzo łatwy w modyfikacji, nie trzeba nikogo przekonywać. Dowodem jest wiele serwisów internetowych, które wcale nie są blogami, a oparte są o odpowiednio „udoskonalony” system WordPress, na przykład popularna strona z wiadomościami LinuxNews. Do listy rzeczy, które można zrealizować za pomocą tego engine’u, dołączyły ostatnio krótkie wiadomości, znane z serwisów typu Blimp czy Twitter. Stało się tak za sprawą tematu graficznego Prologue. Pozwala on na uzyskanie wyglądu znanego z „dużych” serwisów twitteropodobnych, a nawet (subiektywnie oceniając) ładniejszego od nich. Oprócz tego możliwe jest korzystanie ze wszystkich udogodnień znanych z WordPressa, czyli edycja przez wielu użytkowników, blokowanie hasłem czy generowanie strumieni RSS, dzięki czemu można stworzyć małego, firmowego czy grupowego Twittera. Prologue może wykorzystywać dane z serwisu gravatar do wyświetlania awatarów autorów przy notkach.

Formularze HTML: CSS i AJAX

Standardowe możliwości „upiększania”, czy jakiegokolwiek innego wzbogacania formularzy na stronach internetowych są mocno ograniczone, ale rozwój technologii CSS i zastosowanie AJAX pozwala na uzyskanie ciekawych efektów. Poniżej znajduje się pogrupowana tematycznie lista kilkudziesięciu pakietów, opisów i tutoriali, które można zastosować na swoich stronach.
Czytaj dalej Formularze HTML: CSS i AJAX

Darmowe czcionki dla profesjonalistów

Wiadomo, że w każdym projekcie, wymagającym użycia czcionek, dbałość o typografię jest bardzo istotna. W internecie można znaleźć masę serwisów z czcionkami, ale trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Przede wszystkim, czcionki muszą być wysokiej jakości. Spora część darmowych fontów to bitmapy, które przy większych powiększeniach pokażą brzydkie piksele. Do poważnych projektów trzeba stosować czcionki wektorowe.

Istotną kwestią jest także licencja. Część czcionek, które można pobrać z internetu, mają pewne obostrzenia. Na przykład, dozwolone jest stosowanie ich tylko w projektach prywatnych lub niezarobkowych. Czasem zastosowanie w projekcie komercyjnym wymaga każdorazowego pozwolenia autora.

Każdą darmową czcionkę trzeba dokładnie przejrzeć. Niekiedy twórcy specjalnie „zanieczyszczają” poszczególne znaki, aby w taki sposób zmusić osoby zainteresowane do kupna wersji komercyjnej.

Twórcy serwisu Smashing Magazine przygotowali zbiór ponad 40-tu darmowych czcionek wysokiej jakości, wraz z przykładami zastosowania i krótkimi opisami, wliczając w to zaznaczenie ograniczeń w zastosowaniu komercyjnym.

Skracacz URLi

Tak, wiem, są dziesiątki, jeśli nie setki „skracaczy URLi”, które służą dokładnie do tego, na co nazwa wskazuje. Przykładowo, zamiast wklejać znajomemu adres „http://www.polska.europa.bardzo-fajna-firma.com/jakas-strona.aspx?x=234&y=345(…)” można skorzystać ze skracacza, który zamieni to na przykład na „http://42.pl/u/w3”, czy też do postaci trochę więcej mówiącej – „http://42.pl/u/w3_costam”.

Ja osobiście korzystam z serwisu o wiele mówiącej nazwie „Skracacz URL-i” (http://42.pl/url/). Jest to rozwiązanie najprostsze z możliwych, a dlatego bardzo wygodne. Na stronie Skracacza jest pole do wpisania skracanego adresu i, opcjonalnie, krótkiego komentarza, który zostanie dodany do krótkiego adresu. Po wypełnieniu odpowiednich pól i zatwierdzeniu, dostaniemy gotowy krótki adres.

Autor systemu wprowadził drobne udogodnienie, ułatwiające skracanie adresów. Użytkownicy przeglądarki Opera mogą przeciągnąć na toolbar gotowy przycisk skracający URLe. A co z użytkownikami Firefoksa? Tutaj też można ułatwić sobie życie. Wystarczy przeciągnąć ten link: Skróć adres na swój pasek linków – po kliknięciu na niego, adres aktualnie otwartej strony zostanie automatycznie skrócony.

Jedna ważna uwaga. Na głównej stronie skracacza pojawiają się losowo wybrane skrócone adresy, tak więc jeśli adres jest poufny (np. prowadzi do niezahasłowanych, ale mimo wszystko prywatnych stron), należy pamiętać o zaznaczeniu opcji „Nie pokazuj w losowych”.

Jabber jako komunikacja w firmie

W pracy mamy lokalny komunikator – prosty programik działający w LANie na zasadzie broadcastów. Działa dobrze, do czasu aż mu coś odbije. Zacząłem myśleć o alternatywie. Oczywiście od razu nasunął mi się jabber, z tym, że w tym zastosowaniu były dwa podstawowe wymagania: automatyczne dodawanie wszystkich ludzi do rostera i prosty klient. To pierwsze rozwiązałem, tego drugiego jeszcze nie zacząłem.

Standardowo jabberd 1.4 nie ma możliwości współdzielenia elementów rostera, więc rozglądałem się za czymś innym – Jajcuś podpowiedział mi: WildFire. Wyglądał na pierwszy rzut oka ciekawie. Na drugi rzut dostał duży minus – Java. Ale to mnie nie ruszyło za bardzo, bo serwer jest dosyć mocny. Instalacja poszła ładnie. Po instalacji pojawił się panel konfiguracyjny – cała konfiguracja dokonywana jest z poziomu przeglądarki. Skonfigurowałem podstawowe rzeczy – hasło, dostęp do bazy (wszystko jest trzymane w SQLu) itp. Później dograłem kilka pluginów (m. in. do zarządzania userami przez WWW), zakliknąłem interesujące mnie opcje („Współdziel grupę”, „dodawaj automatycznie nowych userów do grupy” itp) i już. Zadziałało od razu, bez problemów, tak jak chciałem. Tak więc jak na razie – mogę polecić 🙂

Okrągłe rogi

Dłubiąc w źródłach pewnego systemu CMS, znalazłem bardzo ciekawy kawałek kodu. Okazało się, że jest on rozprowadzany też osobno. Nazywa się to Nifty Corners Cube i służy do łatwego nadawania obiektom kształtu „pudełka” z zaokrąglonymi rogami. Efekt atrakcyjny wizualnie (można się o tym przekonać np. tu), a przy tym bardzo łatwy do osiągnięcia.